.

.

niedziela, 28 września 2014

My Week

Hej! W ostatnim tygodniu nie pisałam o niczym co się u mnie dzieję, więc dzisiaj postanowiłam napisać podsumowanie tego tygodnia. Oczywiście najwięcej mojego czasu pochłaniała szkoła, coraz więcej sprawdzianów i kartkówek. Po za tym we wtorek byłam w kinie, na filmie, który jest ostatnio bardzo popularny w telewizji, bo reklamują go przy każdej dobrej okazji. Ten film nosi tytuł  " Miasto 44 ". Jestem bardzo zadowolona, że zobaczyłam ten film i szczerze go polecam. Jest on o Powstaniu Warszawskim, ale w jego akcje wplątuje się wątek miłosny. Zbytnio nie lubię filmów tego typu, natomiast ten zrobił na mnie ogromne wrażenie.  W mojej głowie ostatnio coraz częściej pojawia się pytanie " Kim chcę zostać w przyszłości " lub " Co tak naprawdę chcę robić w moim życiu ". Dobija mnie to, że odpowiedzi na te pytania ciągle ulegają zmianie. Może jeszcze to nie " mój czas " na podjęcie tej decyzji...




A Wy jak spędziliście ostatni tydzień? Może coś ciekawego się u Was wydarzyło?



środa, 24 września 2014

Minął Rok

Hej! Pewnie dla większości osób jest to zwykły dzień. Ale dla mnie to " rocznica " zobaczenia Dawida Kwiatkowskiego, już minął rok odkąd zaczęłam wierzyć w marzenia i rok odkąd je spełniłam. Chyba coś o tym wspominałam w moim jednym z poprzednich postów, ale dla mnie to jest bardzo ważne i chciałam o tym napisać osobny post. Przez cały dzisiejszy dzień wspominałam to, co akurat robiłam rok temu, a to sama, a to z przyjaciółkami, które dla mnie poszły na koncert. Nie raz z tej okazji zakręciła mi się łezka w oku. Dzisiaj w szkole przedstawiałam plakat właśnie o Dawidzie, cudowny zbieg okoliczności prawda? Strasznie się cieszę, że to odbyło się właśnie w ten dzień.



Zdjęcia oczywiście nie są z tego koncertu.

A tak z innej beczki mamy już jesień. Cieszycie się czy nie?

niedziela, 21 września 2014

W końcu odpoczynek..

Hej wszystkim ! Dzisiaj piszę do Was z wielkim uśmiechem na twarzy, ponieważ moje ostatnie dni, sobotę i połowę niedzieli, spędziłam dokładnie tak jak to sobie wcześniej zaplanowałam, czyli odpoczynek, odpoczynek i jeszcze raz ODPOCZYNEK! Myślę, że każdemu po ciężkim tygodniu w pracy czy też w szkole potrzebny jest taki dzień "Nic Nie Robienia". Wczoraj prawie cały dzień siedziałam lub leżałam oglądając telewizje, a dzisiaj w końcu się wyspałam ( mimo tego, że wstałam dość wcześnie ). Odzyskałam energię i jutro jestem gotowa iść do szkoły ( przynajmniej tak mi się wydaję ). A Wy spędzacie czasem całe dni przed telewizorem lub komputerem aby odpocząć? A może macie jakieś inne sposoby na odpoczynek?



Przepraszam za złą jakość, ale nie miałam innych zdjęć z ostatnich kilku dni, które spełniałyby moje oczekiwania. Trzymajcie kciuki za reprezentacje Polski na dzisiejszym finałowym meczu.
Powodzenia jutro w szkole!

środa, 17 września 2014

Szkoła i inne problemy

Hej! A więc parę dni w szkole już za Nami. Niestety nauczyciele szybko przyzwyczajają się do swojej pracy i zaczynają zadawać Nam coraz więcej lekcji i zapowiadają cały czas kartkówki i klasówki. Nie jest fajnie siedzieć w domu, kiedy za oknem świeci słońce i temperatura sięga 25 stopni. Wszystko mam tak rozplanowane ( oczywiście na najbliższy tydzień ), że w każdy dzień muszę się do czegoś uczyć, a więc trochę w domu sobie jeszcze posiedzę. Pora się przyzwyczaić do monotonii, jaka Nas teraz będzie dręczyła.
Monotonia - to słowo, które od zawsze wzbudza u mnie niepokój, a nawet w pewnym sensie obrzydzenie. Niestety taka jest kolej rzeczy: przez 10 miesięcy non stop się uczymy, przez nędzne 2 miesiące odpoczywamy i szalejemy, nie wiem jak Wy ale ja tutaj nie widzę sprawiedliwości. 


 





Niestety w tym poście to już wszystko. Trzymajcie się w tych szkołach.
Też macie tak dużo nauki i lekcji?


sobota, 6 września 2014

Warto Marzyć!

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z dość nietypowym postem, jak na mojego bloga. Ten wpis poświęcony będzie marzeniom. Jeszcze ponad rok temu, nie dążyłam do tego, aby spełniać swoje marzenia. Było tak do tej pory kiedy Dawid Kwiatkowski stał się moim idolem. Rok temu marzyłam o tym, by Go zobaczyć. Gdy okazało się, że Kwiat będzie w mieście 12 km obok, to było dla mnie niesamowite uczucie. 
MOJE MARZENIE SIĘ SPEŁNIŁO!
Mam z Nim zdjęcie, posłuchałam na żywo jego piosenek. Czego chcieć więcej? Minął rok, kolejne marzenia spełnione. Warto? Warto. 
Tą całą historią, chciałam Wam pokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wszystko jest możliwe jeżeli tylko do tego dążymy.

Pytania:

1. Skąd pomysł na ten post ?
Przeglądając coraz więcej stron w internecie, na każdym kroku spotykam się z różnymi sformułowaniami, stwierdzeniami, a także i obrazkami, dotyczącymi życia i marzeń. Zobaczyłam, iż większość osób nie jest zadowolona z tego co osiągnęła, cały czas goni za wszelkimi dobrami takimi jak np. pieniądze i tylko o tym marzy, a ja chcę udowodnić, że nie o to chodzi w życiu, a nawet zachęcić Was do tego, aby zacząć marzyć, nie tylko o pieniądzach.

2. Co robię gdy mam tak zwaną "załamkę" ?
Cóż wtedy powtarzam sobie taki cytat, który zresztą Dawid użył w swojej piosence: " Nie poddaję się, wciąż walczę! ". Tak nastawiłam się na te słowa, że gdy tylko je słyszę od razu chcę mi się walczyć! Więc i Wy musicie wyczulić się na jakiś cytat i nigdy nie odpuszczać !

 

 Mam małą nadzieję, że Wam trochę pomogłam, a nawet Was w jakiś sposób zainspirowałam.
A czy Wy macie marzenia i do nich dążycie?

wtorek, 2 września 2014

Pierwszy Dzień w szkole już za Nami !

Hej! Jesteśmy już po pierwszym dniu w szkole. U mnie nie było tak źle. Z jednej strony to było nawet świetnie, bo spotkałam się po dwóch miesiącach z osobami, z którymi nie miałam możliwości się spotkać przez wakacje. Już na poszczególnych przerwach i w sumie to na lekcjach też, nie mogłam się powstrzymać od śmiechu. Natomiast z tej innej, drugiej strony - pierwsze prace domowe, zapowiadanie sprawdzianów, lektury i wszystko co związane z nauką - nie jest za fajne i to jest ten główny minus.

1 września - to dzień, który wszystkim kojarzy się ze szkołą, ale ja postanowiłam poszukać jakiś pozytywnych stron. Mianowicie nowości w telewizji! Chciałabym od godziny 15:00 do 23:00 siedzieć tylko przed telewizorem i nie robić nic poza gapieniem się w ten jeden punkt. Niestety obowiązki wzywają..
Więc właśnie mówiąc o obowiązkach, mam ich jeszcze trochę na głowię i dlatego będę się z Wami żegnać.

A Wam jak minął pierwszy dzień w szkole ?